Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2017

Dieta matki karmiącej, czyli tragedia laktacyjna czasów współczesnych

Obraz
Jeśli chodzi o karmienie piersią, to narosło tak dużo głupich mitów na temat karmienia piersią. Co weźmie się jakąś gazetę, to szlak człowieka trafia, a potem każdy kto to czyta jest geniuszem i jak dziecko płacze to wina matki, bo pewno coś źle zjadła, albo nie na wystarczającej ilości pokarmu. Wszyscy lepiej wiedzą od matki. Zapraszam Największy błąd, to słuchania tych pseudo opowieści co kobieta jeść nie może wg tekstu książeczki od sudocream - "Gdy mój maluszek płacze" - poradnik z paczki szpitalnej. Do tego w szpitalu położna dodała, że nje można jeść gruszek. Owocow, które najrzadziej brane sa pod uwage jako alergen. O dziwo w szpitalu podawali normalnie jajko i pomidora. Szok Położna nawet powiedziała, że nie moge pić wody gazowanej, bo dziecko będzie miało kolki. Pytanie czemu dziecko po mm ma kolki? Albo że mleko powoduje próchnicę zębów... no ja nie moge... kto to pisze? (Happy baby niebieskie pudełko kolejny poradnik) Kolejne głupoty z najnow...
Obraz
Mąż wczoraj był na targach Mother and baby we Wrocławiu no, bo ja nie mogłam i meega słabo. Nastawiona byłam na dużo rzeczy do wypróbowania, a tymczasem mniej tego wyszło niż dostałam w szpitalu. Pewno ktoś pomyśli, że typowi "Grażyna i Janusz" - wszystko chcieliby za darmo. Przyznaje sie bez bicia lubie oceniać produkty, które testuje. Często wypełniam ankiety i dzięki takim akcjom poznaje nowe marki, których nigdy wcześniej nie widziałam na oczy. Dzisiaj gł. wszystko opiera sie na marketingu szeptanym więc nic dziwnego, że i ja chce brac udział w tym cyklu decyzyjnym. Poznać nowe produkty i polecać je innym. Firmy powinny trzymać się takich osób, bo mają badania statystyczne bezpośrednio na tacy. Tak krótko oceniam, bo nie było mnie na targach, ale plakat o ponad 100 firmach na targach to taka porażka - było mniej niz 58 stoisk... i większość dla ludzi kasiastych. Pozdrawiam by Frogsia :)

Przydatne rzeczy dla noworodków i kobiet po porodzie

Obraz
Dzisiaj myślę, że trochę zrobię reklamy firmom, które zrobiły na mnie wrażenie, ale teraz tak króciutko, co się działo przez ostatnie kilka tygodni. Stało się... urodziłam 4 maja idealnie w terminie o 5:05 moja cudowna córeczkę 49 dł. waga 2,790 kg taka kruszynka :) w innym poście opisze swoja przygode z porodem. Dzisiaj już lecimy z 17 dobą. Wczoraj przyjechali dziadki, więc dzidzia wycałowana. Mielismy ciezka noc, ale babcia pomogła. Niestety dzisiaj wieczorem muszą już jechać :( szkoda, ze mieszkają tak daleko. Takie życie. Wracam jednak do tematu posta. 1. Zacznę od kosmetyków dla małej - mam ich naprawdę mało. Uważam, że im mniej chemii tym lepiej dla maluszka. a) MUSTELLA - zastanawiam się czy nie kupić, bo fajnie się sprawdza na odparzenia. Taka próbkę mała dostałam kilka miesięcy temu. b) Kosmetyki z ziaja Można stosować od urodzenia i fajnie natłuszczają skórę - nie podrażniają. Poza tym podoba mi sie ich zapach. Próbki miałam ze szpitala w niebieskim pud...